Stron w wątku:   < [1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119] >
Off topic: najdziwniejsze/najśmieszniejsze tłumaczenia
Autor wątku: Andrzej Lejman
moniq
Local time: 09:15
angielski > polski
+ ...
Ciekawe angielskie napisy i hasła reklamowe w krajach nieanglojęzycznych :) Oct 3, 2010

To ja dla rozluźnienia Koleżanek i Kolegów nawiązuje do drugiego przymiotnika z topicu, czyli najśmieszniejsze.
Nie pamiętam od kogo usłyszałam parę niezłych tłumaczonek napisów i haseł z różnych egzotycznych lub nawet mniej egzotycznych krajów. Na razie pamiętam dwa z nich, ale chyba je gdzieś spisywałam, więc jak znajdę, to będę rozśmieszać dalej:
Napis na pralni chemicznej - "Drop your pants here for best results!"
Napis chyba przy lotniskowym pasie transmisyjnym do bagażu - "We take your bags and send them in all directions!"
Chyba musimy trzymać nasze "pantsy" i "bagsy" przy sobie
Pozdrawiam


Direct link Reply with quote
 

Grzegorz Gryc  Identity Verified
Local time: 09:15
francuski > polski
+ ...
Pan i władca... jeszcze raz... Oct 3, 2010

Michal Berski wrote:

Grzegorz Gryc wrote:

Taki "Master and Commander: The Far Side of the World" (Peter Weir).
Sam tytuł angielski jest już błędny, ale niech będzie to gra słów i licentia poetica, skoro film łączy wątki z kiku powieści O'Briana, w tym właśnie z "Master and Commander".
Chodzi o to, że "Master and Commander" to historyczny stopień w Royal Navy, który jest zbyt niski na dowodzenie fregatą (ten brytyjski okręt z filmu to mała fregata 6th rate), bo wymagany jest pelny kapitan tj. "captain", czyli po naszemu formalnie "komandor".

Tak to np. teraz klasyfikuje NATO (OF-5).
I właśnie ten nasz obecny komandor jest świetną analogią na grzecznościowe użycie "captain" w dawnej RN, tzn. u nas do komandora (pod)porucznika zwraca się bezpośrednio "Panie komandorze", choć formalnie "pełnym" komandorem nie jest.

Co do tego grzecznościowego użycia "Master and Commander", o którym piszesz niżej, ZTCW w czasach napoleońskich nie zwracano się tak już do pełnych "kapitanów" (Captain RN), ponieważ funkcja "Commander" (dawniej "Master and Commander") była zarezerwowana dla dowódców większych okrętów "nieklasyfikowanych" (zwykle chodziło o dwumasztowce) i dla "kapitana" byłby to raczej despekt.
Natomiast to właśnie "Commander" był grzecznościowo nazywany "kapitanem" (Captain), choć formalnie "Captain" (a dokładniej Post-Captain) było zarezerwowane dla dowódców jednostek bojowych klasyfikowanych tj. trójmasztowych z ożaglowaniem rejowym (post-ship).
Ogólnie jest to koszmarnie skomplikowane i bywało naginane z różnych przyczyn, a ćwierć wieku lub nawet parę lat w jedną czy w drugą stronę mogło dawać wyraźnie inne układy.

Tzn. problem się sprowadza do konfliktu między stopniem formalnym a funkcyjnym i ewolucji tego konfliktu.
Żeby nie zwalać na Wikipedię, to jest to nieźle opisane w Journal of Maritime Research
http://www.jmr.nmm.ac.uk/server/show/conJmrArticle.52/viewPage/2

Polska nie miała tego problemu, bo przez wieki nie miała marynarki wojennej, więc jest stosowany praktycznie wyłącznie stopień "formalny" i stąd mi się wziął ten przybliżony współczesny "komandor podporucznik" jako odpowiednik np. Korvettenkapitän (de) czy "Capitaine de Corvette" (fr).
Nasz "kapitan marynarki", choć brzmi dumnie, jest jednak niższym stopniem oficerskim i odpowiada zwykle stopniom takim jak np. "Kapitänleutnant" (de) "Lieutenant de Vaisseau" (fr) czy innym Lieutenant, Tenente, Teniente z przymiotnikami czy bez.

Po prostu w "Master and Commander" (książce) facet tj. Jack Aubrey nareszcie przestał być porucznikiem i naprawdę było co opić
Ale w filmie "Master and Commander" miał już dwa epolety, więc to był zdecydowanie prawdziwy Captain RN.

Powinno się to tłumaczyć jako "Kapitan i dowódca", w czasach napoleońskich był to już przeżytek natury grzecznościowej, pozostałość z czasów kiedy okrętem wojennym dowodziły 2 osoby - "master" odpowiedzialny za kwestie żeglugi, zwykle pochodzenia marynarskiego, i "commander" odpowiedzialny za kwestie militarne (zwykle dżentelmen). Naturalnie taki podział obowiązków się nie sprawdzał na wojnie i w Royal Navy szybko ten system zarzucono; pozostała tylko nazwa, natomiast w tym samym czasie funkcjonował jeszcze w marynarce hiszpańskiej.
Żeby sprawę bardziej skomplikować, w RN istniało też stanowisko "sailing master" i znaczyło z grubsza "oficer nawigacyjny"

Żeby jeszcze trochę bardziej skomplikować, to ostatnie w normalnym użyciu się nazywało po prostu "master"

Tzn. to, co piszesz, to ogólnie historycznie święta prawda, tylko starałem się to jakoś szybko przełożyć na współczesne realia, żeby pokazać kompletny absurd tego "oficjalnego" tłumaczenia.

Zdrówkot
GG

[Edited at 2010-10-03 21:29 GMT]


Direct link Reply with quote
 

nikodem
Local time: 09:15
niemiecki > polski
+ ...
Zaobserwowane na urlopie we Wloszech: Oct 6, 2010

Filetto di bue a piacere - Gewinde des Rindes zum Vergnugen (dosl. "Gwint wolowy dla przyjemnosci")
Fritto di gamberi a calamari - Gebratene Nahrung der Kalmare und der Garnelen (czyli: smazony pokarm kalmarow i garneli)
I na zakonczenie: Risotto alla Pescatora Verace - Risotto auf Fischer Art (dosl: risotto po rybiemu).

Mniam. Smacznego.


Direct link Reply with quote
 

Crannmer
Local time: 09:15
niemiecki > polski
+ ...
Maly OT Oct 6, 2010

Grzegorz Gryc wrote:
Po prostu w "Master and Commander" (książce) facet tj. Jack Aubrey nareszcie przestał być porucznikiem i naprawdę było co opić
Ale w filmie "Master and Commander" miał już dwa epolety, więc to był zdecydowanie prawdziwy Captain RN.

Należy jednocześnie zauważyć, ze rozpatrywane dzieła są jednym z tych wyjątkowych przypadków, kiedy z beznadziejnej książki ("The Far Side of the World") powstał wspaniały film (moje osobiste zdanie na podstawie niemieckiego przekładu).
Tzn. to, co piszesz, to ogólnie historycznie święta prawda, tylko starałem się to jakoś szybko przełożyć na współczesne realia, żeby pokazać kompletny absurd tego "oficjalnego" tłumaczenia.

Popularny w krajach niemieckojęzycznych częsty zwyczaj zostawiania przynajmniej części tytułu w oryginale ma czasem swój sens

Nikodem wrote:
Risotto auf Fischer Art (dosl: risotto po rybiemu).

po rybacku/w stylu rybackim

Fischer = rybak, nie ryba
Fischer, der; -s, : jmd., dessen Beruf der Fischfang ist

MfG

C.


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Niemcy
Local time: 09:15
Członek ProZ.com
od 2003

polski > niemiecki
+ ...
Akuratu to ostatnie ujdzie Oct 6, 2010

nikodem wrote:

Filetto di bue a piacere - Gewinde des Rindes zum Vergnugen (dosl. "Gwint wolowy dla przyjemnosci")
Fritto di gamberi a calamari - Gebratene Nahrung der Kalmare und der Garnelen (czyli: smazony pokarm kalmarow i garneli)
I na zakonczenie: Risotto alla Pescatora Verace - Risotto auf Fischer Art (dosl: risotto po rybiemu).

Mniam. Smacznego.


Risotto auf Fischer-Art byłoby poprawnie. To risotto po rybacku. Fischer = rybak.


Direct link Reply with quote
 

nikodem
Local time: 09:15
niemiecki > polski
+ ...
Pardon, poprawilem podswiadomie ten tekst... Oct 6, 2010

Jerzy Czopik wrote:

nikodem wrote:

Filetto di bue a piacere - Gewinde des Rindes zum Vergnugen (dosl. "Gwint wolowy dla przyjemnosci")
Fritto di gamberi a calamari - Gebratene Nahrung der Kalmare und der Garnelen (czyli: smazony pokarm kalmarow i garneli)
I na zakonczenie: Risotto alla Pescatora Verace - Risotto auf Fischer Art (dosl: risotto po rybiemu).

Mniam. Smacznego.


Risotto auf Fischer-Art byłoby poprawnie. To risotto po rybacku. Fischer = rybak.


W oryginale bylo mianowicie wlasciwie "Risotto auf Fisch Art"...


Direct link Reply with quote
 

Jerzy Czopik  Identity Verified
Niemcy
Local time: 09:15
Członek ProZ.com
od 2003

polski > niemiecki
+ ...
Choroba zawodowa Oct 6, 2010

Widzisz - obu nas wzięło. Ja się wymądrzam, bo Tobie błąd przez palce nie chciał przejść

Direct link Reply with quote
 

Karolina Cichocka
Local time: 08:15
angielski > polski
+ ...
zawsze można liczyć na bijatykę Oct 6, 2010

Poprawiałam kiedyś tłumaczenie strony internetowej - rezerwacje hoteli na całym świecie. Były tam krótkie opisy miast - skupiające się oczywiście na ich atrakcyjności. Zdanie "Beirut never skips a beat" zostało przetłumaczone jako "W Bejrucie zawsze można liczyć na bijatykę".

Hotel "Kibol" serdecznie zaprasza


Direct link Reply with quote
 

nikodem
Local time: 09:15
niemiecki > polski
+ ...
Ano, choroba... Oct 7, 2010

Jerzy Czopik wrote:

Widzisz - obu nas wzięło. Ja się wymądrzam, bo Tobie błąd przez palce nie chciał przejść




Direct link Reply with quote
 

Evonymus (Ewa Kazmierczak)  Identity Verified
Polska
Local time: 09:15
angielski > polski
+ ...
:) Oct 7, 2010

Karolina Cichocka wrote:

Poprawiałam kiedyś tłumaczenie strony internetowej - rezerwacje hoteli na całym świecie. Były tam krótkie opisy miast - skupiające się oczywiście na ich atrakcyjności. Zdanie "Beirut never skips a beat" zostało przetłumaczone jako "W Bejrucie zawsze można liczyć na bijatykę".

Hotel "Kibol" serdecznie zaprasza


to dobrze, bo w tym roku jeszcze nie byłam na urlopie i właśnie takiego miejsca szukałam; dzięki za namiary


Direct link Reply with quote
 
Anna Dzidowska  Identity Verified
Polska
Local time: 09:15
angielski > polski
+ ...
re: Oct 7, 2010

To wszystko są "sutki" przemęczenia;)

Pozdrawiam
Ania


Direct link Reply with quote
 

Katarzyna Warttmann
Niemcy
Local time: 09:15
niemiecki > polski
+ ...
to też "sutki" przemęczenia? :-) Oct 10, 2010

szwagierka, pracująca jako administartor sieci SAP w pewnej firmie, przyniosła mi broszurkę tej firmy, że może się do nich zgłoszę z usługami tłumaczenia... Już broszurka - wydrukowana na drogim papierze - zawierała niezłe kwiatki, ale strona internetowa to już lekka przesada...

http://wth.pl/de/startseite
------------------------
Über Agentur

Bein uns finden Sie mehrere Informationen über DSAG Jahreskongress 2010. Wir laden Sie auch herzlich ein, einen Videofilm und Fotobericht aus diesjähriger Konferenz auf unserem Blog sich anzusehen.

[...]

Über Wratislavia Translation House


Wratislavia Translation House (WTH) ist eine professionelle Übersetzungsagentur mit dem Sitz im Wrocław. Sie wurde im Jahre 2005 von der Gruppe der 15 hochqualifizierten Übersetzerinnen gegründet. Unsere Agentur spezialisiert sich auf Erbringung der Übersetzungsdienstleistungen für die Unternehmen. Unsere Übersetzung umfasst die Kombination der europäischen Sprachen mit dem Polnischen.

Mission

Mission unserer Agentur ist eine termingemäße und preisgünstige Lieferung der professionellen Übersetzungsdienstleistungen als auch Unterstützung unserer Kunden beim Treffen der richtigen Entscheidungen in jeder Stufe der Ausführung des Übersetzungsprojektes, die eine Gewährung der hohen Übersetzungsqualität bezwecken.

---------------------------------

punkt ciężkości położony jest chyba na "preisgünstige", bo szkoda im było funduszy na porządną korektę.

Zgłoszę się! Do poprawienia byków!

Katarzyna


Direct link Reply with quote
 

Lucyna Długołęcka  Identity Verified
Polska
Local time: 09:15
angielski > polski
+ ...
Nie do wiary... Oct 11, 2010

"Gruppe der 15 hochqualifizierten Übersetzerinnen"

Pewnie studentki
Wersja angielska ich strony też jest "dziwna".


Direct link Reply with quote
 

Andrzej Mierzejewski  Identity Verified
Polska
Local time: 09:15
polski > angielski
+ ...
WTH Oct 11, 2010

Nazwa firmy daje do myślenia: WTH = what the heck?



AM


Direct link Reply with quote
 

Adrian Liszewski  Identity Verified
Polska
Local time: 09:15
angielski > polski
+ ...
piecemaker Oct 12, 2010

Andrzej Mierzejewski wrote:

Sklep z biżuterią w Niemczech ma stronę po angielsku. Zamawiany towar liczony jest w jednostkach "peaces".


Hmm można i odwrotnie.

W powieściach Terrego Pratchetta pewien bohater swoją (dość dużą) kuszę nazywa Piecemaker


Direct link Reply with quote
 
Stron w wątku:   < [1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119] >


To report site rules violations or get help, contact a site moderator:


You can also contact site staff by submitting a support request »

Off topic: najdziwniejsze/najśmieszniejsze tłumaczenia

Advanced search






BaccS – Business Accounting Software
Modern desktop project management for freelance translators

BaccS makes it easy for translators to manage their projects, schedule tasks, create invoices, and view highly customizable reports. User-friendly, ProZ.com integration, community-driven development – a few reasons BaccS is trusted by translators!

More info »
Protemos translation business management system
Create your account in minutes, and start working! 3-month trial for agencies, and free for freelancers!

The system lets you keep client/vendor database, with contacts and rates, manage projects and assign jobs to vendors, issue invoices, track payments, store and manage project files, generate business reports on turnover profit per client/manager etc.

More info »



Forums
  • All of ProZ.com
  • Szukaj terminu
  • Praca
  • Forum
  • Multiple search